Sąd w Sierpcu zdecydował o dwumiesięcznym areszcie dla 17-latka, który zapowiadał, że „zrobi coś złego w szkole”. Uczeń został zatrzymany po zgłoszeniu od nauczyciela. Policja znalazła przy nastolatku noże, a w jego telefonie historię wyszukiwania informacji o planowanym ataku. Usłyszał zarzut kierowania gróźb karalnych.
Artykuł pochodzi z tej strony.