Na torze zamienia się w demona. W GP go szybko utemperują?

Jan Kvech to z pozoru miły, spokojny i uśmiechnięty chłopak z Czech. Na torze zamienia się w zupełnie innego człowieka. Jeździ ostro, bezkompromisowo, czasem na granicy bezpieczeństwa, dość często zdarza mu się powodować upadki. 22-letni żużlowiec jest blisko awansu do GP, bo dobrze poszło mu w Gislaved, a wyniki tegorocznego cyklu mu sprzyjają. Być może jazda w elicie utemperuje ognisty charakter Kvecha.


Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Pogromczyni Świątek za burtą. Wpadka w Sand Diego,...
Następny artykuł →
Atak rekina w Egipcie. Drapieżnik odgryzł kobiecie...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz