Bardzo przykre informacje przyszły nad ranem czasu polskiego ze Stanów Zjednoczonych. W wieku zaledwie 36 lat zmarł Windham Rotunda, znany lepiej dla fanów WWE jako Bray Wyatt. Jak na razie nie podano oficjalnej przyczyny jego śmierci, natomiast dobrze poinformowani w świecie wrestlingu dziennikarze podają, że sportowiec zmarł w wyniku zawału serca. Rotunda miał czwórkę dzieci i spodziewano się, że niedługo wróci do zawodowego wrestlingu.
Artykuł pochodzi z tej strony.