Do Barcelony przyleciał już Vitor Roque, który uznawany jest za olbrzymi talent i materiał na gwiazdę światowego formatu. I chociaż nie brakowało głosów, że transfer Brazylijczyka będzie dużym zagrożeniem dla Roberta Lewandowskiego, który może zacząć obawiać się o swoje miejsce w składzie, to ostatnie analizy hiszpańskich mediów wskazują, że Polak może spać spokojnie. "Marca" donosi, że 18-latek będzie uzupełnieniem, a nie konkurencją "Lewego". Jest jednak jedno "ale".
Artykuł pochodzi z tej strony.