Tych, którzy Roberta Makłowicza kojarzą wyłącznie z jego kulinarnej aktywności, mogą być zaskoczeni przedmiotem, jaki krytyk i kucharz przekazał na rzecz WOŚP. Nie jest to bowiem przedmiot związany z jego zawodem, a… ze sportem. Można wylicytować narty z autografem Makłowicza. Przed kilkoma tygodniami sygnalizował on, że sporty zimowe zajmują w jego sercu szczególne miejsce. Przy okazji bezlitośnie wypowiedział się na temat możliwej przyszłości skoków narciarskich w Polsce.
Artykuł pochodzi z tej strony.