Narodowy sukces stał się kompromitacją. Leci z nami pilot? [Opinia]

Żużlowa reprezentacja Polski po sześciu latach zwyciężyła w Drużynowym Pucharze Świata. Po całym poprzednim tygodniu i sukcesie organizacyjnym DPŚ-u wróciliśmy do naszego standardowego, żużlowego grajdołka. Ktoś wielu spraw nie przemyślał. Chcemy promować żużel, a tymczasem nadal dajemy ciała tam, gdzie popadnie. W tym wszystkim żal tylko piątki startującej w DPŚ oraz trenera, Rafała Dobruckiego.


Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Dobre wieści dla Igi Świątek po turnieju WTA w War...
Następny artykuł →
Sierpień pod znakiem ekologii. Oto program BNP Par...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz