Nerwowy początek, a potem dominacja. Iga Świątek przywraca nadzieje Polaków na triumf

Noworoczny pojedynek z reprezentacją Hiszpanii rozpoczął się źle dla biało-czerwonych. Hubert Hurkacz przegrał po trzysetowym starciu z Alejandro Davidovichem Fokiną, przez co Polacy nie mieli już marginesu błędu w starciu o pierwsze miejsce w grupie A. Po kilkunastu minutach na kort wyszła Iga Świątek, której przyszło rywalizować z Sarą Sorribes Tormo. Raszynianka wykonała swoje zadanie i pokonała rywalkę 6:2, 6:1. O losach polsko-hiszpańskiej batalii rozstrzygnie mikst.


Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Pokłócił się o to z byłym menedżerem. W końcu dopi...
Następny artykuł →
ZUS już wypłaca 1200 zł świadczenia. Pieniądze dos...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz