– Otóż jestem przekonany, że po dłuuugiej karierze żużlowej Zmarzlik przesiądzie się, wzorem, tak, tak, Adama Małysza na samochód, może nie wyścigowy, a terenowy i pojedzie w Rajdzie Dakar. Jest 23 października 2023 – zapamiętajcie tę datę! – przewidziałem przyszłość Bartka! "Co Wam powiem, to Wam powiem", jak to mówił jeden z bohaterów "Janosika", ale doprawdy Wam rzeknę, że nasz mistrz za lat kilkanaście zamieni dwa koła na cztery. I choć w Afryce nie ma żużla, to będzie tam Zmarzlik – pisze w swoim najnowszym felietonie dla Interii…
Artykuł pochodzi z tej strony.