Nie pomogła w kadrze, błyszczy w klubie. Gorzej z "pewniaczką" Stefano Lavariniego

To był dla polskich siatkarek słodko-gorzki weekend we włoskiej Serie A. Dwie polskie zawodniczki mogły świętować zwycięstwo, w dodatku zasłużyły na nagrody od włoskich ekspertów. Znakomicie spisały się bowiem Joanna Wołosz i Malwina Smarzek. Ta druga latem nie mogła pomóc reprezentacji, w klubie punktuje jednak aż miło. Problemy miała za to drużyna Olivii Różański, podstawowej przyjmującej polskiej kadry.


Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Niosła skandaliczny transparent. Kobieta zabrała g...
Następny artykuł →
Ogromne zamieszanie po wyścigu. Hamilton stracił p...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz