To był dla polskich siatkarek słodko-gorzki weekend we włoskiej Serie A. Dwie polskie zawodniczki mogły świętować zwycięstwo, w dodatku zasłużyły na nagrody od włoskich ekspertów. Znakomicie spisały się bowiem Joanna Wołosz i Malwina Smarzek. Ta druga latem nie mogła pomóc reprezentacji, w klubie punktuje jednak aż miło. Problemy miała za to drużyna Olivii Różański, podstawowej przyjmującej polskiej kadry.
Artykuł pochodzi z tej strony.