Ukraińska tenisistka Elina Switolina ma ostatnio sporo powodów do radości. Podczas turnieju WTA w Waszyngtonie pokonała najpierw Wiktorię Azarenkę, a w kolejnym spotkaniu Darię Kasatkinę. Były to mecze o podwójnym ciężarze gatunkowym, bo dla Ukrainki, od wybuchu wojny, pojedynki z Białorusinkami i Rosjankami mają znaczenie nie tylko sportowe. Z okazji wygranych Switolina postanowiła poprosić swojego trenera o coś szczególnego. Przynajmniej dla sportowca.
Artykuł pochodzi z tej strony.