Szymon Marciniak we wtorek poprowadził jeden z hitów Ligi Mistrzów, w którym PSG podejmowało Newcastle United. Spotkanie zakończyło się remisem 1-1, a tym razem było głośno o polskim sędzim głównie z powodu jego decyzji w doliczonym czasie, kiedy zdecydował się odgwizdać rzut karny dla gospodarzy. Były niemiecki arbiter wytknął błąd rozjemcy pojedynku na Parc des Princes.
Artykuł pochodzi z tej strony.