Podczas ostatniego meczu Wolfdogs Nagoja doszło do niepokojącej sceny. Bartosz Kurek, który rozpoczął spotkanie w podstawowym składzie i bardzo dobrze spisywał się podczas dwóch pierwszych setów, nie pojawił się na boisku w trakcie trzeciej partii. Atakującego zabrakło także w kwadracie dla rezerwowych, co poważnie zaniepokoiło kibiców. Ich wątpliwości rozwiał sam zainteresowany, dodając wpis w mediach społecznościowych.
Artykuł pochodzi z tej strony.