Karol Świderski zakończył swój udział w piątkowym meczu z Czechami już po pierwszej połowie, został zastąpiony przez Adama Buksę. Jak podaje serwis tvpsport.pl, napastnik zemdlał w drodze do szatni na PGE Narodowym. Błyskawicznie otrzymał pomoc i o własnych siłach wszedł do karetki. Wcześniej sam Michał Probierz potwierdził na konferencji, że jego podopieczny trafił do szpitala.
Artykuł pochodzi z tej strony.