Niesamowite sceny, lampy prosto z lotniska. "Odbyło się pospolite ruszenie"

Niedawno obchodziliśmy trzydziestą rocznicę pierwszego w historii Turnieju Gwiazdkowego. Zmagania narodzone pod koniec dwudziestego wieku skradły serca żużlowych kibiców. Wspomnień jest z nich co niemiara, na czele z bitwą na śnieżki zawodników z kibicami czy ze specjalnym transportem oświetlenia z wojskowego lotniska leżącego pod Piłą. – Odbyło się wówczas pospolite ruszenie – opisał ten moment specjalnie dla nas Wojciech Dróżdż. Wybraliśmy się z nim w wyjątkową podróż o kilkanaście lat wstecz.


Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Polacy wskazali "najgorszą potrawę świąteczną...
Następny artykuł →
Lubuska wieś Popowo jak zwykle "daje czadu&qu...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz