Iga Świątek wciąż niepokonana podczas tegorocznego turnieju WTA Finals. W swoim drugim spotkaniu Polka pokonała 6:0, 7:5 Amerykankę Cori "Coco" Gauff. Po meczu nasza reprezentantka wypowiedziała się na temat niespodziewanych problemów, jakie na korcie sprawiał wiejący wiatr. – Nie możesz przewidzieć tego, co się stanie – żaliła się 22-latka. I dodała: – Warunki dzisiaj były zdradliwe, więc… po prostu cieszę się, że przetrwałam
Artykuł pochodzi z tej strony.