Artur Szpilka to ten typ sportowca, który nawet w święta Bożego Narodzenia nie odpoczywa. W tym roku gwiazdor KSW postanowił wraz ze znajomym wybrać się w polskie góry. Towarzyszył im pies byłego pięściarza, Pumba. Panowie, co ciekawe, na tę wyprawę wybrali się tylko… w szortach. Swoją wycieczkę "Szpila" na bieżąco relacjonował w mediach społecznościowych, publikując nagrania.
Artykuł pochodzi z tej strony.