W Bombaju trwa sesja Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego, na której dyskutowane są sprawy związane z wyborem gospodarzy kolejnych igrzysk olimpijskich, a także ewentualnego startu Rosjan w najbliższych igrzyskach w Paryżu. Dość nieoczekiwanie jednak zaczęło się od oburzającej propozycji dla Thomasa Bacha, by ten, wbrew Karcie Olimpijskiej, pozostał na stanowisku nawet po upływie kadencji, wygasającej w 2025 roku. To wywołało wielkie poruszenie w światowych mediach.
Artykuł pochodzi z tej strony.