Julian Zakrzewski Hall w ostatnich dniach znalazł się na ustach niemal wszystkich mediów sportowych zarówno za oceanem, jak i naszym kraju. 15-latek zapisał się w historii MLS, stając się drugim najmłodszym debiutantem, ustępując miejsca tylko słynnemu Freddiemu Adu. Perspektywiczny zawodnik z racji swojego pochodzenia znalazł się na radarze polskiej federacji, ale odrzucił powołanie do młodzieżowej reprezentacji. Jak się okazuje, zainteresowanie młodym piłkarzem New York Red Bulls wykazują europejskie potęgi na czele z Realem Madryt.
Artykuł pochodzi z tej strony.