Odszedł Janusz Filipiak. Biznesmen próbował skrywać wielką słabość

Próbował włożyć piłkę w matematyczne wzory, poukładać ją według korporacyjnych schematów i liczył, że w końcu odkryje coś, co z Cracovii stworzy potęgę na miarę Comarchu. Janusz Filipiak do historii polskiej piłki przechodzi jako ten, który sparzył się nią wiele razy, a mimo to pchał się dalej. Tym razem nie prowadziły go jednak tabelki i rozum, ale słabość do Cracovii, do której nie chciał się przyznać – pisze o zmarłym prezesie Comarchu i Cracovii Piotr Jawor, dziennikarz Interii.


Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Sylwester 2023/24. Miasta rezygnują z imprez. Gdzi...
Następny artykuł →
Kupiła wazon za cztery dolary. Zarobiła na nim for...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz