Najlepsi tenisiści świata godnie zarabiają – to rzecz oczywista. A skoro Hubert Hurkacz wygrał jeden z najbardziej prestiżowych turniejów na świecie, to też został doceniony. Polak triumfował w niedzielę w zawodach ATP Masters 1000 w Szanghaju, osiągając największy sukces w swojej karierze. A przy tym po raz pierwszy skasował za jednorazowy występ siedmiocyfrową kwotę, w dolarach. I co ciekawe, może czuć się… trochę poszkodowany.
Artykuł pochodzi z tej strony.