Ojciec Michała Szczerby zatroskany o syna na "politycznym ringu". Kazimierz Szczerba: Tu można dostać nóż w plecy

– Na kartach sędziów przegrałem 2:3, ale ogłosili werdykt nie w tę stronę, co trzeba. Boks to taka niewymierna dyscyplina… Przy czym taka sytuacja może mieć miejsce przy superwyrównanych walkach. Normalnie nie ma prawa, by kompetentny sędzia nie potrafił właściwie ocenić wydarzeń – mówi w rozmowie z Interią Kazimierz Szczerba, dwukrotny brązowy medalista olimpijski w boksie, wspominając wydarzenia z 1980 roku w Moskwie. Mówi też o swoim synu, Michale Szczerbie, który z kolei "wojuje" w polityce.


Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
20 prostych pytań z geografii. Wstyd nie znać odpo...
Następny artykuł →
Kylian Mbappe podjął już decyzję. Media: To pewne....
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz