Japończyk Ryoyu Kobayashi, mimo że nie stał na podium konkursów w Zakopanem, nadal jest liderem listy płac Pucharu Świata w skokach narciarskich. Zarobił już ponad 203 tysiące franków szwajcarskich (934 tys. złotych). Żadnego z Polaków, którzy w tym sezonie spisują się słabo, nie ma w czołówce tego zestawienia. Do tej pory najwięcej z nich zarobił Dawid Kubacki.
Artykuł pochodzi z tej strony.