Piotr Żyła pięciokrotnie stał na podium konkursów Pucharu Świata w lotach narciarskich. Pod tym względem ustępuje w historii tej dyscypliny w naszym kraju tylko Adamowi Małyszowi i Kamilowi Stochowi. W tym sezonie jednak wiślanin szuka formy i – wydaje się – powoli traci cierpliwość. – Kompletnie na nic się nie nastawiam – przyznał w rozmowie z Interia Sport przed rozpoczynającymi się na Kulm w Tauplitz/Bad Mitterndorf mistrzostwami świata w lotach narciarskich.
Artykuł pochodzi z tej strony.