Na zakończenie pierwszej części rundy zasadniczej Trefl Gdańsk przerwał passę 10 kolejnych wygranych Asseco Resovii Rzeszów pokonując ją 3:1 w ERGO ARENIE wypełnionej przez aż 6300 kibiców. To nie był udany mecz rzeszowskiej drużyny i jej amerykańskiego przyjmującego Toreya DeFalco, który po zawodach znalazł chwilę czasu na rozmowę, dotyczącą wymagających rozgrywek PlusLigi i tego co nastąpi po ich zakończeniu – igrzysk olimpijskich w Paryżu. Już we wtorek Resovię czeka mecz decydujący o awansie w Lidze Mistrzów – na wyjeździe z francuskim…
Artykuł pochodzi z tej strony.