To dla narciarzy nieodkryta jeszcze ziemia. W najbliższy weekend (11-12 listopada) po raz pierwszy w historii odbędą się jedne zawody Pucharu Świata w narciarstwie alpejskim w dwóch krajach. Zjazd mężczyzn ruszy bowiem w Szwajcarii (Zermatt), a meta będzie we włoskiej Cervini. To wszystko u stóp Matterhornu. Tydzień później na tej samej trasie wystąpią panie, ale one nie postawią stopy na szwajcarskiej ziemi, choć plany były inne.
Artykuł pochodzi z tej strony.