Pogłoski o Macieju Kurzajewskim to jednak prawda. Ale wcale nie jest tak idealnie. "Nijaki"

Od lat krążą pogłoski o tym, jaki tak naprawdę jest Maciej Kurzajewski. Okazuje się, że sygnały o jego elokwencji i miłym usposobieniu niekoniecznie są przesadzone. "Ja go nazywam ulubieńcem teściowych, bo każda chciałaby mieć takiego zięcia" – mówił Janusz Basałaj. Jest jednak łyżka dziegciu w beczce miodu. "Idealny" wizerunek kreowany przez dziennikarza może przysporzyć pewnych dość nieoczekiwanych problemów. O co chodzi?


Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Obcokrajowcy w Niemczech zyskają nowe możliwości. ...
Następny artykuł →
Doniesienia o śmierci Prigożyna. Morawiecki zabrał...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz