Polak idzie w ślady Hurkacza, nawet rywal ten sam. Jest ćwierćfinał

Gdy 20-letni Hubert Hurkacz przebijał się do TOP 300 rankingu ATP, czynił to w niewielkich turniejach w Portugalii. W jednym z nich, na początku kwietnia, pokonał w finale przedstawiciela gospodarzy João Dominguesa. Dziś tego doświadczonego zawodnika w Oeiras ograł pewnie Maks Kaśnikowski – wywalczył piąty w karierze ćwierćfinał challengera i pierwszy raz tak efektownie rozpoczął rok. A przy okazji sprawił… urodzinowy prezent swojemu młodszemu bratu.


Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Kłótnia w TVN24. "Z koszeniem trawników sobie...
Następny artykuł →
Tragedia na przejściu dla pieszych. 80-latek potrą...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz