– Za nami sezon 2023, pełen wyzwań, trudów i przeciwności, którym mówiąc wprost, w tym roku nie sprostaliśmy – pisze na swoim fanpage’u Kacper Woryna. Zawodnik Tauron Włókniarza Częstochowa ma za sobą fatalny sezon. W kuluarowych rozmowach na niedawnej gali PGE Ekstraligi on sam mówił, ze to przez kontuzje. Prawda jest jednak inna. – Coś umarło – piszą kibice pod postem zawodnika.
Artykuł pochodzi z tej strony.