Polak rozmienił się na drobne. Musi udowodnić swoją wartość

O Krystianie Pieszczku z pewnością można powiedzieć, że to niespełniony talent. Polak jeszcze parę lat temu startował w PGE Ekstralidze, a teraz ledwo załapał się do pierwszoligowego klubu. Wicemistrz świata swoje największe sukcesy odnosił jako młodzieżowiec i wielu liczyło, że zaprocentuje to również w dorosłym żużlu. To już jednak historia, a obecnie jest cieniem siebie samego sprzed lat. Najbliższy sezon będzie dla niego niezwykle istotny.


Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Odliczanie, środkowy palec i... pokerowa twarz. Wp...
Następny artykuł →
Ukraina bliżej UE. "Rosja będzie robić wszyst...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz