Artur Płatek został nowym dyrektorem sportowym bułgarskiego klubu Botew Płowdiw. Nie ma w tym nic niezwykłego, gdyby nie fakt, że właścicielem Botewa jest Anton Zingarewicz, syn rosyjskiego oligarchy, którego rodzina została objęta sankcjami po napaści Rosji na Ukrainę. Zingarewiczowie wspierali reżim Władimira Putina, a Płatek na łamach Sportowych Faktów wyjaśnia motywy swej kontrowersyjnej decyzji.
Artykuł pochodzi z tej strony.