Polscy siatkarze doskonale zdają sobie sprawę, jak trudnym zadaniem będzie dla nich dzisiejszy (godz. 18) półfinał ze Słowenią, która w dwóch poprzednich turniejach tej rangi właśnie na tym etapie zamykała Orłom drogę do wielkiego finału. Nasi zawodnicy są zgodni, że prezentuje bardzo kompletną siatkówkę, doskonale radząc sobie bez klasycznego atakującego, a także wychodząc z opresji, gdy im nie idzie. – Można powiedzieć, że mecze przepychają, ale to jest wielką sztuką – mówi rozgrywający, Marcin Janusz.
Artykuł pochodzi z tej strony.