Mariusz Pudzianowski często powtarza, że "cierpliwy i kamień ugotuje", a te słowa idealnie pasują do kariery Mateusza Masternaka (47-5, 21 KO). 36-letni polski pięściarz, od lat pozostający w bliższej lub nieco dalszej czołówce światowej kategorii junior ciężkiej, w końcu w 53. walce zawodowej doczekał się starcia o tytuł mistrza świata. "Master" już w najbliższą niedzielę może spełnić swoje największe, sportowe marzenie.
Artykuł pochodzi z tej strony.