Polski klub wychodzi z kryzysu, jednak ta sprawa budzi mieszane uczucia

Lechia Gdańsk, po niemal dekadzie rządów Adama Mandziary, powoli wychodzi na prostą po degradacji z Ekstraklasy, choć jest jeszcze trochę kwestii, które budzą wątpliwości i niepokój kibiców. Jedną z nich jest sprawa bramkarza Dušana Kuciaka, który na ważny kontrakt z Biało-Zielonymi, ale nie trenuje z drużyną, nie został zgłoszony do rozgrywek i od czterech miesięcy nie otrzymuje wynagrodzenia. W podobnej sytuacji jest obrońca David Stec. Lechiści zamkną rok spotkaniem z Motorem Lublin w sobotę o godz. 20. Transmisja w Polsat Sport Premium 1.


Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Romans, który nie przetrwał nawet roku. Za sześć m...
Następny artykuł →
Szef Służby Ochrony Państwa może się "pakować...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz