Szymon Włodarczyk bardzo dobrze odnalazł się w nowych okolicznościach, które zastał w Sturmie Graz. Zmiana klubu nie okazała się dla młodego Polaka żadnym problemem. Początek Włodarczyka w Austrii był imponujący. Niestety później coś się zacięło i Polak w czternastu kolejnych meczach nie potrafił strzelić gola. Przełamanie przyszło po równo dwóch miesiącach w meczu Ligi Europy z Atalantą Bergamo.
Artykuł pochodzi z tej strony.