Nie wszyscy oglądający mecz o trzecie miejsce Ligi Narodów między Polską a Stanami Zjednoczonymi w Arlington byli świadomi tego, o jaką stawkę toczy się to spotkanie. Co więcej, jaką stawkę ma chociażby ostatni blok Agnieszki Korneluk. Gdyby nie on, Polska mogła zakończyć rywalizację w Lidze Narodów z ujemnym dorobkiem i więcej zysku dałoby jej… odpadnięcie w ćwierćfinale. Ryzyko się jednak opłaciło – teraz zyski Polek są ogromne.
Artykuł pochodzi z tej strony.