Dla Katarzyny Kawy stawką meczu z 18-letnią Hiszpanką Arianą Geerlings był nie tylko awans do ćwierćfinału turnieju ITF W100 w Walencji, ale też praktyczne "przyklepanie" miejsca w rankingu, które da prawo gry w eliminacjach Australian Open. I doświadczona Polka sprawy nie pokpiła, zagrała koncertowo, niemal bezbłędnie przy serwisie rywalki. Wygrała 6:2, 6:2, a już w piątek może czekać ją w nagrodę starcie z turniejową jedynką.
Artykuł pochodzi z tej strony.