Potężne problemy spadkowicza. Kolejny zawodnik odrzuci ich ofertę?

Po spadku Cellfast Wilki Krosno szybko zabrały się za budowę składu na sezon 2024. Zatrzymano Vaclava Milika, a w ślady za tym poszła informacja, że zostają juniorzy: Piotr Świercz, Szymon Bańdur, i Krzysztof Sadurski. Potem jeszcze dołożono Norberta Krakowiaka i zapadła cisza. Krzysztof Buczkowski nie chciał rozmawiać z Wilkami o kontrakcie. Negocjacje z Rohanem Tungatem utknęły w martwym punkcie.


Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Tragiczny wypadek. Zginęło dwóch młodych ludzi. Ic...
Następny artykuł →
Wagnerowcy znikają z Białorusi? Obóz się zwija
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz