Niemal przez cały czwartek emocje rosły z godziny na godzinę. W przestrzeni wirtualnej pojawiła się wiadomość, że Karim Benzema wraca do Realu Madryt. Gorliwie zabiegać miał o to sam Carlo Ancelotti. News szybko zaczął tętnić własnym życiem i sukcesywnie nabierał rozmiarów. Ale… równie szybko przestał być aktualny. Brat piłkarza, będący od niedawna jego nieformalnym rzecznikiem, uciął spekulacje krótkim wpisem w mediach społecznościowych: "Kłamstwo".
Artykuł pochodzi z tej strony.