Prezes mówi, dlaczego nie chciał duńskiego mistrza. Bał się o atmosferę?

Jak przyznał sam Jerzy Kanclerz, był wstępny pomysł na Nickiego Pedersena w Bydgoszczy. Doszło do pewnych rozmów, prezes spotkał się z zawodnikiem w Vojens. Ostatecznie Pedersen trafił do Stali Rzeszów, a o braku jego angażu w Polonii zadecydowały nie tylko wysokie wymagania finansowe. – Niektóre jego zachowania w trakcie zawodów nie wszystkim pasują – powiedział prezes klubu w rozmowie z "Gazetą Pomorską".


Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
"Statek tonie". Hołownia komentuje decyz...
Następny artykuł →
Donald Tusk komentuje słowa Dudy. "Czas jest ...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz