Niesamowite emocje szykują nam się w rewanżowych ćwierćfinałach PGE Ekstraligi. O ile faworyci są już w zasadzie pewni awansu, ponieważ wygrali swoje spotkania na wyjeździe, o tyle trzy niżej notowane drużyny walczą o bycie lucky loserem. PGE Ekstraliga chcąc wyeliminować kalkulacje zdecydowała, że niedzielne pojedynki odbędą się o tej samej porze. Kibice muszą więc wybrać jedną z transmisji, co nie będzie wcale takie proste. Podjęcie decyzji być może ułatwi nasz najnowszy telewizyjny rozkład jazdy.
Artykuł pochodzi z tej strony.