Przegrywał 1:4 i potem nastąpił zwrot akcji. Polak walczył o ćwierćfinał do samego końca

Niesamowity bój stoczył Tomasz Berkieta w trzeciej rundzie juniorskiego Australian Open. Polak był w poważnych tarapatach w trzecim secie. Przegrywał już 1:4, ale zdołał odrobić stratę. Na koniec to jednak Hayden Jones triumfował po tym, jak nasz reprezentant popełnił podwójny błąd serwisowy w ostatniej akcji. Australijczyk wygrał 6:4, 5:7, 7:5 i awansował do najlepszej "8". Tym samym Berkieta nie powtórzy sukcesu sprzed roku, kiedy dotarł do półfinału zmagań w Melbourne.


Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Liberalizacja aborcji wkroczy do Sejmu? Są nowe de...
Następny artykuł →
Politycy KO działają. Morawiecki będzie musiał uja...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz