Po przerwie na – mocno zdezorganizowane przez aurę – mistrzostwa świata w lotach na Kulm w pierwszy weekend lutego powróciły zmagania w Pucharze Świata w skokach narciarskich. Tym razem skoczkowie zawitali w Willingen, gdzie w sobotnim konkursie niestety nastąpiło mocne potknięcie jeśli mowa o polskiej kadrze – po pierwszej serii swój występ zakończyli Piotr Żyła oraz Kamil Stoch, a Dawid Kubacki wręcz cudem przedarł się dalej dzięki złej próbie Stefana Krafta. W przerwie między dwiema częściami zawodów Stoch podsumował przy tym swoje…
Artykuł pochodzi z tej strony.