Przeżył rodzinny dramat, ale i tak zrobił to samo

Przemysław Pawlicki w podcaście Jacka Dreczki odniósł się do kontuzji swojego ojca, Piotra. Zawodnik dobrze pamięta to wydarzenie. Jego tacie groził całkowity paraliż, ale dzięki hartowi ducha zdołał on w dużym stopniu poprawić swoją sytuację. – Ojciec przeszarżował, a dodatkowo trafił na fragment mokrej nawierzchni – opisał jego starszy syn w rozmowie z Jackiem Dreczką.


Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Cieszyński nie ma sobie nic do zarzucenia. "Z...
Następny artykuł →
-50 stopni Celsjusza w Rosji. A Moskwa sparaliżowa...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz