RPA wygrała 12:11 z Nową Zelandią na wypełnionym po brzegi Stade de France, na którym zasiadło 80.065 widzów. "Springboks" wygrali Puchar Świata czwarty raz w historii, nikt nie ma więcej tytułów. Nie zabrakło kontrowersji sędziowskich – czerwoną kartkę otrzymał jeszcze w pierwszej połowie Sam Cane, kapitan "All Blacks". Po raz drugi z rzędu puchar Williama Webba Elissa trafił w ręce kapitana RPA, którym jest Siya Kolisi. Rugbista po meczu mówił, że drużyna "Sprinboks" jest ostatnią linią obrony w podzielonym społeczeństwie RPA.
Artykuł pochodzi z tej strony.