Mariusz Pudzianowski nie pojawił się w oktagonie od czerwca, kiedy przegrał na PGE Narodowym z Arturem Szpilką. Po tej porażce były strongman wysyłał swoim fanom niejednoznaczne sygnały – z jednej strony mówił, że koniec jego kariery jest bliski, z drugiej – że chce jeszcze wrócić do klatki. Tłem dla jego słów był natomiast fakt, że po pojedynku ze Szpilką wygasł jego kontrakt z KSW. Interia zapytała „Pudziana” o plany na przyszły rok.
Artykuł pochodzi z tej strony.