Kibice Realu Madryt mieli prawo przeżywać niespokojną wtorkową noc. Mecz wyjazdowy z Bragą zakończył się wprawdzie zwycięstwem 2:1, ale najważniejsze było to, co stało się w końcówce. Murawę opuścił bowiem przed czasem Jude Bellingham. Anglik w tym sezonie jest być może najlepszym piłkarzem na świecie i występ w El Clasico stanął pod znakiem zapytania, podobnie jak u Roberta Lewandowskiego. Na dwa dni przed meczem bardzo ważne słowa padły z ust samego gwiazdora "Królewskich".
Artykuł pochodzi z tej strony.