Robert Lewandowski o 2023 roku pewnie chce już zapomnieć. Na płaszczyźnie zespołowej był to całkiem niezły rok dla kapitana reprezentacji Polski. Wygrał pierwsze mistrzostwo Hiszpanii w swojej karierze, a także sięgnął po Superpuchar Hiszpanii. W 2023 roku Polak jednak indywidualnie nie był gwiazdą. Nie może więc dziwić, że nie znalazł się na liście nominowanych przez Międzynarodową Federację Historyków i Statystyków Futbolu do tytułu piłkarza roku. Tym samym "Lewy" na pewno nie pobije rekordu świata.
Artykuł pochodzi z tej strony.