Robert Lewandowski znów trafia, ale to go może zaboleć

Robert Lewandowski po kilku tygodniach bez zdobytej bramki znów zaczął trafiać. Polak strzelił dwa gole w spotkaniu z Deportivo Alaves, a FC Barcelona wygrała 2:1. Dzięki trafieniom Lewandowski na koncie ma już siedem bramek i wrócił do pierwsze setki zestawienia Złotego Buta. Krok od prowadzenia w klasyfikacji jest za to Harry Kane, który w Bayernie zastąpił Lewandowskiego. – To lepsza wersja Polaka – piszę kibice Bawarczyków.


Artykuł pochodzi z tej strony.

← Poprzedni artykuł
Niemcy nagminnie rzucają pracę. Wybierają wygodnie...
Następny artykuł →
Kukiz startował z listy PiS, teraz ostro krytykuje...
O autorze wpisu
Sebastian
Dziennikarz