Gleb Czugunow poza żużlem interesuje się wieloma rzeczami totalnie niezwiązanymi ze sportem. Rosjanin z polskim paszportem w wolnych chwilach produkuje muzykę i ma na koncie nawet debiutancką płytę. Teraz 23-latek wraz ze swoją partnerką poszedł jednak o krok dalej i we Wrocławiu otworzył salon dla psów oraz kotów. Ambitnym właścicielom reklamę zrobił już Artiom Łaguta. – Ode mnie 10% zniżki – napisał ostatni pogromca Bartosza Zmarzlika w cyklu Grand Prix.
Artykuł pochodzi z tej strony.