Siergiej Bida i jego żona Wioletta, dwójka rosyjskich szermierz, która zdecydowała się wyjechać do USA, by tam kontynuować swoją karierę, znalazła się na celowniku rosyjskich służb. Najpierw poinformowano, że Ministerstwo Spraw Wewnętrznych wystawiło za nimi list gończy, a teraz media w Rosji podają, że grozi im drakońska kara i długoletnie więzienie. Wszystko przez ich związki z resortami siłowymi.
Artykuł pochodzi z tej strony.